Tłumaczenie sloganów reklamowych nie zawsze jest łatwym zadaniem. Największe problemy pojawiają się, gdy oparte są one na grze słów. Taką grę zauważyłem ostatnio w reklamie samochodu Chevrolet Spark. Reklama ta, jak wiele innych powstała za oceanem, a następnie przybyła do Polski i poddano ją tłumaczeniu.
Sloganem w tej reklamie jest hasło: “It all starts with a Spark.“ Oto anglojęzyczna wersja tej reklamy:
Najprostsza interpretacja tego sloganu zakłada, że wszystko zaczyna się od Sparka, czyli dopóki nie masz tego samochodu, nie wiesz jak wspaniałe może być życie… Oczywiście głębszy sens, to owa ukryta gra słów. Hasło “It all starts with a Spark“ można przetłumaczyć w ten sposób: “Wszystko zaczyna się od iskry”. Ciężko nie zgodzić się z tą metaforą, bo iskra może dać początek np. pożarowi. Reasumując, slogan ten można interpretować na dwóch poziomach.
Teraz zobaczmy, jak wygląda polska reklama. Niestety nie znalazłem jej w Internecie w polskiej wersji językowej. Niemniej można ją obejrzeć w TV. Slogan ów został przetłumaczony następująco: “Wszystko zaczyna się od Sparka“. Nie twierdzę, że jest to złe tłumaczenie. Prawdopodobnie jest to najlepsze możliwe. Niemniej w porównaniu z oryginałem hasło to jest dość płytkie – w każdym razie bardziej płytkie niż oryginał. Z reklamy w polskiej TV widz dowiaduje się jedynie, że dopiero jak kupi nowego Chevroleta, to wtedy “wszystko” się zacznie. Może mieć tylko nadzieję, że będą to same dobre rzeczy. Choć z drugiej strony i dla anglojęzycznego telewidza nie jest oczywiste, że to, co się zacznie będzie dobre. W końcu iskra nie musi oznaczać początku jedynie dobrych rzeczy.
Można więc dojść do następującego wniosku, że oto dosłowne tłumaczenie pozbawione aluzyjności oryginału może być także zrozumiane dwojako i to nawet w bardzo podobny sposób…





{ 3 komentarzy… przeczytaj poniżej lub zostaw własny }
Iskra to też zapłon w samochodzie, tu bym jeszcze upatrywał wieloznaczności. Polska wersja kiepska. Szkoda, że tak niewiele firm ma odwagę, żeby zamiast tandetnie i nieudolnie powtarzać oryginalną reklamę, stworzyć coś oryginalnego. Przecież dałoby się wymyślić fajny, polski slogan.
Na szczęście są ludzie którym chce się tłumaczyć z sensem.
Ono przykład:
http://quentin.blox.pl/2010/04/Byly-sobie-napisy-odcinek-5.html
Tylko czemu to są tz. społecznicy?
Niedawno w tłumaczeniu miałam właśnie ten slogan i przetłumaczyłam go autorsko jako “Wszystko zaczyna się od iskry”, bo polskiej reklamy nie widziałam. Teraz widzę, że wyszło lepiej ;)