Kategoria: Bez kategorii | Tagi:

W brytyjskim rządzie kończy się era “mów mi Tony”

13-12-2009 · 1 komentarz

Jak podaje The Guardian urzędnikom nie będzie wolno zwracać się do ministrów “po imieniu”. Takie rozporządzenie wydał sir Gus O’Donnell – sekretarz gabinetu.

Od 13 lat w brytyjskim rządzie trwa era “call me Tony” (mów mi Tony). W 1997, po objęciu stanowiska premiera, Tony Blair wydał instrukcję, aby podwładni zwracali się do niego po imieniu. Tak więc zapanował wciąż trwający zwyczaj, że oto podwładni zwracają się do swoich przełożonych “per ty”. To ma się skończyć.

Gus uważa, że poczucie pewnego dystansu jest istotne. Musi być wyraźny rozdział zwykłych urzędników od ministrów. O’Donnell nie chce dopuścić do zbytniego spoufalania się pracowników i zapewne chce uszczęśliwić Partię Konserwatywną.

Zgodnie z nową starą tradycją nowi członkowie gabinetu mają być określani jako “sekretarze stanu”, a do ministrów będzię trzeba zwracać się per “panie ministrze”.

Prawdopodobnie przy ulicy Whitehall już nie usłyszy się rozmów, że “Peter postawił rząd na nogi, ratując Gordona, który za bardzo polegał na Edzie, a ten popierał Alistair”.

Koniecznie przeczytaj:

{ 1 komentarz… przeczytaj poniżej lub zostaw własny }

Lily Grudzień 19, 2009 o 22:46

Czyżby znudziła się “Cool Britannia”?

Odpowiedz

Zostaw komentarz

Popularne
Komentarze
Unleashed English

Witaj na blogu Unleashed English! Skoro tu się znalazłeś, to na pewno interesuje Cię język angielski. Dobrze się składa -- to także moja pasja. Z wykształcenia jestem anglistą oraz językoznawcą. Opisuję tu różne zagadnienia związane z poprawnym posługiwaniem się angielszczyzną. Znajdziesz tu wiele ciekawostek związanych z gramatyką, słownictwem, wymową, a także wiele innych niezwykle przydatnych informacji. Moim celem jest to, abyś wiedział więcej od innych!

Jeśli jest coś, co Cię nurtuje, sprawia Ci kłopot -- napisz do mnie, a postaram się pomóc. Już nie zabieram Ci czasu -- miłej lektury!