Idiomatyka języka angielska różni się od polskiej. Wiele angielskich idiomów na pierwszy rzut oka wydaje się zabawnych, często nielogicznych. Wynika to tylko i wyłącznie z różnic językowych i kulturowych. Wyraz temu dałem na tym blogu wiele razy. Choćby przygotowując listę angielskich idiomów. Dzisiaj prezentuję angielski, niezwykle intrygujący, odpowiednik polskiego powiedzonka, że ktoś „uczy ojca, jak robić dzieci”.
W języku angielskim podobne znaczenie ma fraza: to teach grandmother to suck eggs. Dopuszczalna jest pewna wariantywność. Słowo grandmother można zastępować synonimem granny, a do czasownika suck można dodać out.
Dosłownie rzecz biorąc, „uczyć ojca robić dzieci” to „uczyć babcię jak wysysać jajka”.
Idiom ten znaczy tyle, co pouczać kogoś, doradzać komuś w sprawach, w których osoba ta jest dobrze poinformowana, często nawet lepiej od osoby, która występuje w roli doradzającej, pouczającej.
W angielskim powiedzonku chodzi oczywiście o nic innego, jak o robienie wydmuszek, tj. wysysanie, a zasadzie wydmuchiwanie ze skorupki, przez małe nakłucia, zawartości jajka. Wydmuszka taka najczęściej wykorzystywana jest do celów dekoracyjnych i innych. Poza tym pozwala uniknąć konsekwencji wynikających z przypadkowego rozbicia starego, pełnego jajka.
To, że nie ma sensu uczyć ojca (a zwłaszcza własnego), jak spłodzić dziecko, jest rzeczą oczywistą, ale że nie powinno uczyć się babci, jak robić wydmuszki. Dlaczego? A jak babcia nigdy w swoim, z natury długim, życiu nie zrobiła wydmuszki?
Etymologia tego idiomu (jak większości) nie jest jasna. Większość badaczy — w tym autorzy oxfordzkiego słownika — skłaniają się ku wyjaśnieniu, że fraza ta została przeniesiona na skutek dosłownego tłumaczenia z języka hiszpańskiego. Zwrot ten pojawił się w 1707 roku w niniejszej postaci:
You would have me teach my Grandame to suck Eggs
Można spotkać się z taką argumentacją, że robienie wydmuszek to jedna z tych umiejętności, po nauczeniu się której dziecko chcę się nią pochwalić, zwłaszcza przed babcią, dla której jednak nie jest to nic nowego. No cóż chyba trzeba spocząć na twierdzeniu, że babcia, z uwagi na lata stąpania po świecie, wie o życiu wszystko. O robieniu wydmuszek także.
Zbliża się Wielkanoc, więc macie okazję, żeby przekonać się, czy umiecie robić wydmuszki. A może kogoś tego nauczycie?

Sądziłbym, że ten idiom pochodzi nie tyle od robienia wydmuszek do celów dekoracyjnych, ale po prostu od zjadania w ten sposób jajek, który były podstawowym źródłem pożywienia od tysięcy lat.
Rozejrzałem się jeszcze po Internecie i nie ma wątpliwości, że nie chodzi o robienie wydmuszek, tylko o jedzenie jajek. Dodatkowo może to potwierdzać fakt, że wydmuszka to „blown egg”, a nie „sucked egg”.
Inny synonimiczny idiom: „nie ucz kota myszy łapać”.
Pzdr:)
Zgadzam się, pochodzi jak najbardziej od jedzenia :)
Kiedyś mi bardzo brakowało tego idiomu, przez dobre kilka minut się głowiłem nad nim, ale nic nie wymyśliłem :) Warto znać takie zwroty, bywają bardzo pożyteczne. Pozdrawiam.
Masz w zupełności rację :)
Takie idiomy bywają zabawne :)
Zgadzam się , niezłe :)
Pożyteczne są takie zwroty, przydają się czasem.
przydają się?? to jedźcie do Wielkiej Brytanii i „strzelcie” taki zwrotem! powodzenia!
A przepraszam, do czego to doprowadzi?
Gosiu, po polsku tez tego ot, tak kazdemu nie powiesz, bo mozesz dostac po buzi… Komus dobrze znajomemu mozna to rzec, najczesciej w formie zartu lub co najmniej polzartu, ale inny sie albo obrazi, albo wkurzy.
Najkrócej rzecz ujmując (po przeczytaniu zaledwie kilku artykułów – które czytałem jednym tchem) – jesteś niesamowity Panie kolego. To, że przybliżasz meandry j ang – to jedno, ale styl w jakim to robisz, zasługuje na najwyższe uznanie.
chapeau bas
Czasem dosłowne tłumaczenie polskich idiomów na inne języki może być wyjątkowo zabawne. Ktoś może mieć problem jak zostanie źle zinterpretowany :)
naprawdę??
Inny synonim, mniej ‚risqué’ — nie ucz księdza pacierza. Sam jako pierwszą poznałem formę skontaminowaną, ‚nie ucz księdza dzieci robić’… to było oczywiście żartem, nie jako urbanizm / palikotyzm
A mnie się wydaje, że zamiast „eggs” powinno być „balls”.
Haha @Ziomek, dobre!
Inne synonimiczne angielskie porzekadła:
- (Don’t) teach your grandame to sup sour milk
- (Don’t) teach your father (how) to get children.
Zaiste prawdziwie ciekawa i frapująca dyskusja :D
Dałbym się pokroić, że gdyby Autor wybrał dla tego idiomu inne polskie tłumaczenie, to nie byłoby nawet połowy z tych komentarzy ;)
Witam. Ciekawy jestem co się dzieje ze stroną i czemu nie ma nowych wpisów. Co tam u autora słychać? Będzie można tu jeszcze coś poczytać ciekawego? Pozdrawiam.
I am just wondering if your blog could integrate a feature that could translate the content here to English. I think it would be a great help for those English speakers who want to Polish. When I was studying Spanish language in Madrid, websites helped me a lot to make the learning process a lot easier – because English translations were available.