Jedną z propozycji zagadnienia, które mógłbym poruszyć była charakterystyka składni angielskiej i jej zestawienie z polską. Wiem, że to, co tu napiszę może być rozczarowujące dla wielu. Temat ten jednak jest zbyt obszerny na to, żeby go wyczerpać w poście na blogu. Jeżeli ktoś chce zagłębić się w to zagadnienie, polecam ogólnodostępne książki, które traktują o składni.
Zainteresowanym polecam także porównanie wybranych elementów.





{ 3 komentarzy… przeczytaj poniżej lub zostaw własny }
Pierwszy madry blog na jaki się naktęłam. Dzieki Tomek. Dobre to ‘plucking yew” :)
Dzięki! Zapraszam jak najczęściej!
Suuuuuuper blog :-)))wróce tu wkrótce!!!życze fajnych pomysłów na pisanie