Kategoria: Językoznawstwo | Tagi:

Present Simple: ‘s’ w pierwszej osobie – wyjaśnia prof. Crystal

12-11-2011 · 4 komentarzy

Szanowni czytelnicy! W poprzednim wpisie pisałem o dodawaniu końcówki -s do czasownika w pierwszej os. l. p. czasu present simple. Z uwagi na to, że moje wyjaśnienia (choć poprawne) nie wystarczyły niektórym czytelnikom, o rozwianie wszelkich wątpliwości poprosiłem największego  brytyjskiego językoznawcę Davida Crystala.

Całe zagadnienie pojawiło się na blogu, ponieważ jeden z czytelników przedstawił argument, że mówiący jest wykształcony, więc nie może posługiwać się językiem typowym dla klasy robotniczej, w którym powszechne jest dodawanie -s do czasowników w pierwszej osobie.

Poprosiłem profesora Crystala o wyrażenie opinii w odniesieniu do sytuacji, która pojawia się w opowiadaniu o poczynaniach Sherlocka Holmesa.   Fragment, o którym mowa brzmi następująco:

Spaulding, he came down into the office just this day eight weeks, with this very paper in his hand, and he says: “I wish to the Lord, Mr. Wilson, that I was a red-headed man.” “Why that?” I asks.

Profesor Crystal na wstępie dokładnie wyjaśnia kontekst, w którym fragment ten pojawia się. Narratorem historii jest rzeczywiście Dr Watson, ale w danym fragmencie tak naprawdę to nie on jest osobą mówiącą. Narratorem jest Wilson. Należy więc zadać pytanie, czy takiej konstrukcji użyłby Wilson, a nie Watson!

Watson tak opisuje Wilsona: “nasz gość przejawiał wszelkie oznaki bycia pospolitym kupcem brytyjskim; otyłym, pompatycznym i powolnym”. Czytelnik dowiaduje się, że był on cieślą, a teraz jest właścicielem lombardu. Wydaje się więc na miejscu, że będzie posługiwał się takim językiem.

Rzecz istotna, z perspektywy gramatycznej. Profesor Crystal tłumaczy, że nie jest to wcale forma trzeciej osoby. W poprzednim wpisie wyjaśniłem, że jest to typowa forma dla pierwszej osoby czasu present simple w mowie londyńczyków  — także współcześnie — dodaje Crystal i zaznacza, że głównie, gdy mówiący występuje w funkcji narratora: “słyszymy także takie konstrukcje, jak I goes, I sees itd. Jest to dramatyczne użycie czasu present simple w narracji”. W pozostałych sytuacjach pojawiają się już formy: I asked, I observed itp.

Profesor Crystal dodaje także, że Arthur Doyle posługuje się często niestandardową mową, np. John Rance w “A Study in Scarlet” mówi następująco: I was a-strollin’ down … them two houses… won’t have the drains seed to… Niemniej według profesora naśladownictwo nie wychodzi najlepiej Doyle’owi: “jego konstrukcje są sztywne i ograniczone”.

Pełną odpowiedź na zadane przeze mnie pytanie możecie przeczytać (naturalnie w wersji anglojęzycznej) na prywatnym blogu Davida Crystala.

Tak więc w nawiązaniu, do sytuacji, która pojawia się w serialu Downton Abbey (patrz komentarze do poprzedniego wpisu), odsyłam nadal do tego, co napisałem poprzednio i do tego, co powiedział mi David Crystal.

W razie innych zagwozdek lingwistycznych możecie liczyć na moją pomoc… i prof. Crystala — ośmielę się stwierdzić.

Koniecznie przeczytaj:

{ 4 komentarzy… przeczytaj poniżej lub zostaw własny }

Kiahy Listopad 12, 2011 o 21:17

Super!
To już wszystko jest jasne!
Ucieszyłam się na ten wpis. Fajnie, że są jeszcze osoby, które z czystej pasji lubią polować na wyjaśnienia takich zagadek jak ta. No i przy okazji informować o tym innych.

Odpowiedz

Nutcracker Listopad 12, 2011 o 22:47

Faktycznie, już jakiś czas temu to czytałem i zapomniałem, że to nie Watson mówi, tylko jest to cytat z Wilsona! Dzięki za wyjaśnienia!

Odpowiedz

wojtek Listopad 12, 2011 o 23:17

Szacunek dla autora za jego dociekliwosc i kontakty! Teraz jeszcze chetniej bede zagladal na bloga :)

Odpowiedz

mrtom Listopad 13, 2011 o 11:41

Cieszę się, że wszystko jest już dla wszystkich jasne!

Odpowiedz

Zostaw komentarz

Popularne
Komentarze

    22,02,12 o godz. 13,09 Radek pisze:
    P.S. Fiszki samoróbki nie muszą być formą nauki innych kursów. Wszystko zależy od uczącego się...

    22,02,12 o godz. 13,04 Radek pisze:
    No przecież napisałem, że w samoróbkach umiejscawianie słów w kontekście nie jest żadnym problemem. :O...

    22,02,12 o godz. 11,31 Nutcracker pisze:
    Ależ ja sobie takie fiszki przygotowywałem i wiem jak to wygląda. Natomiast takie fiszki są...

    22,02,12 o godz. 11,12 Colin Fletcher pisze:
    Ja również kiedyś używałem fiszek, tyle że na rewersie była angielska definicja słowa, zamiast jego...

    22,02,12 o godz. 10,13 Radek pisze:
    Pozwolę sobie jeszcze dodać, że przy pomocy komputera robienie fiszek samemu, oprócz przygotowania źródła/bazy, ogranicza...
Unleashed English

Witaj na blogu Unleashed English! Skoro tu się znalazłeś, to na pewno interesuje Cię język angielski. Dobrze się składa -- to także moja pasja. Z wykształcenia jestem anglistą oraz językoznawcą. Opisuję tu różne zagadnienia związane z poprawnym posługiwaniem się angielszczyzną. Znajdziesz tu wiele ciekawostek związanych z gramatyką, słownictwem, wymową, a także wiele innych niezwykle przydatnych informacji. Moim celem jest to, abyś wiedział więcej od innych!

Jeśli jest coś, co Cię nurtuje, sprawia Ci kłopot -- napisz do mnie, a postaram się pomóc. Już nie zabieram Ci czasu -- miłej lektury!