Niejednokrotnie spotyka się skrócone formy grzecznościowe pisane z kropką lub bez kropki. Jeżeli kogoś wprawiało to w zakłopotanie, to już nie powinno. Język angielski nie jest taki “jednolity”. Wynika to głównie z różnic pomiędzy angielskim brytyjskim i amerykańskim. Tak samo jest i w tym przypadku. Otóż Amerykanie piszą Mr. Mrs. Ms., natomiast Brytyjczycy piszą Mr Mrs Ms.
Przy okazji form grzecznościowych poruszę jeszcze jedną kwestię. Otóż o ile w polskim można powiedzieć “pan Jan” albo “pani Halinka”, to zgodnie z regułami w angielskim po Mr czy Mrs nie może pojawić się samo imię. Trzeba podać imię i nazwisko albo tylko nazwisko (np. Mr John Brown lub Mr Brown).





{ 6 komentarzy… przeczytaj poniżej lub zostaw własny }
To tez zalezy od regionu. Nie uzywa sie imienia po Mr. lub Mrs. na polnocy lub w srodkowych Stanach. Na poludniu jest to bardzo popularna forma (np. w Poludniowej Karolinie). Nie bylam w tym stanie, ale wiem o tym bo moje dzieci (amerykanskie) zwracaja sie do moich amerykanskich przyjaciol per (np.) Mrs Linda (bo ucze je wedlug polskiej tradycji tak samo jak po polsku mowia do mojej przyjaciolki “pani Basiu”) . Nie tylko Amerykanie w mojej okolicy nie maja nic przeciwko temu ale komentuja, ze to tradycja z Poludnia.
Właśnie słyszałem, że w niektórych miejscach w USA używa się samego imienia. Dziękuję za utwierdzenie mnie w tym i “doprecyzowanie terytorialne”. Jeszcze bardziej od samego faktu, że tak jest interesuje mnie dlaczego tylko akurat na południu. No, ale to już inna historia…
Ja chcę tu zwrócić uwagę tylko na język polski w tej kwestii – pamiętajmy rodacy, że jeśli piszemy – doktor Kowalski – to skrót wygląda – dr kowalski. Wyrzucamy środek, zostawiamy literę początkową i końcową, więc kropki nie stawiamy. Ale uwaga na inne przypadki! Składamy kondolencje z powodu śmierci dr. Kowalskiego (albo dra) i ulica może być tylko dr. (lub dra) Jana Nowaka. Pamiętajmy tez o jeżyku polskim ;)
Celna uwaga! Tak, niechaj narodowie wżdy postronni znają…
Nie chcę robić Ci w komentarzach zbyt wielkich “off-topów”, ale a` propos Reja to chyba niemal 90% społeczeństwa (łącznie z nauczycielkami polskiego) jest przekonane, że Rej chciał Polaków przyrównać do gęsi (Polacy nie gęsi). Rej nasz język przyrównywał, gęsi jest tu przymiotnikiem a nie rzeczownikiem w liczbie mnogiej -Polacy język nie gęsi (czyli łaciński) lecz swój własny mają ;) Może ja powinienem zacząć pisać blog o języku polskim….? Bo inaczej to mnie “zbanujesz” lada moment ;)
A przyznam, że nie wiedziałem o tym. Zajrzałem do Poradni Językowej i dobrze kwituje to prof. Bańko “skoro mają Polacy język nie gęsi, ale swój, to gęsiami (ani gęśmi) nie są. Czyli „Polacy nie gęsi”. ;)
PS Banowania nie bój się :)