W Internecie panuje zwyczaj stosowania, głównie w komentarzach, znaku tzw. “małpy” przy bezpośrednim zwracaniu się do danej osoby. Na ile taka praktyka jest uzasadniona i przede wszystkim, czy jest to poprawne?
Symbol “@” , z angielskiego “at”, znaczy “przy”, “w” lub “na”. Powszechnie używany jest w adresach poczty elektronicznej, np. użytkownik@nazwa.serwera.pl. Adres kowalski@serwer.pl stanowi swego rodzaju metonimię i można go odczytać następująco: “użytkownik Kowalski zarejestrowany na serwerze o nazwie serwer.pl”.
Częściowo użycie “@” przed pseudonimem adresata jest uzasadnione, ale jest to jednak modyfikacja znanego już w średniowieczu i renesansie zastosowania tego znaku pisarskiego. W łacińskiej ligaturze znak “@” oznaczał “ad” i był stosowany w celach handlowych przed adresem odbiorcy.
O ile zasadność pojawienia się “małpy” w adresie email jest wyraźna, to już przed samą nazwą użytkownika nie do końca; pseudonim nie jest adresem. Tak więc posługiwanie się “atą” w odpowiedzi na czyjś komentarz pozostaje jedynie kwestią umowną.





{ 2 komentarzy… przeczytaj poniżej lub zostaw własny }
A nie rozważał Pan pojawienia się @ jak skrótu frazy “directed at”? :-) Szczerze, to jest pierwsze, co przyszło mi do głowy widząc na forach “@” in question.
Słusznie! To wydaje się sensowne.