W tym wpisie skupię się na czasowniku need jako na typowym, regularnym czasowniku, a więc nie będzie tu mowy o czasowniku modalnym. Użyciem tego czasownika rządzą pewne reguły składniowe, które — czas najwyższy pokazać — nie są jedynymi słusznymi.
Każdy, kto uczy się języka angielskiego wie (z podręczników, od nauczycieli), że jeśli chcemy użyć po need kolejnego czasownika, mamy do dyspozycji następujący wachlarz możliwości:
1) need + to + VP
a) I need to get up early tomorrow (Muszę jutro wstać wcześnie).
b) She needs to come up with something new (Musi wymyślić coś nowego).
c) The project needs to be planned all over again (Projekt musi zostać ponownie rozplanowany).
2) need + V-ing
a) Your hair needs washing (Musisz umyć włosy).
b) The TV in my bedroom needs repairing (Trzeba naprawić telewizor w moim pokoju).
W gramatykach języka angielskiego nie znajdziemy więcej możliwości radzenia sobie z konstrukcją need + czasownik. W praktyce jednak mamy jeszcze jeden wariant. Skupię się na konstrukcji wyrażonej w zdaniu (1 c):
The project needs to be planned all over again
W przykładzie tym została zrealizowana zasada łączliwości need z czasownikiem w formie imiesłowowej (Past Participle). W każdym podręczniku i słowniku znajdziemy informację, że po need musi pojawić się to be i czasownik w tzw. “trzeciej formie”, jeśli chcemy powiedzieć, że coś musi zostać zrobione, napisane, przeczytane, zjedzone itd.: it needs to be done, it needs to be written, it needs to be read, it needs to be eaten…
Niemniej wśród wielu rodowitych użytkowników języka angielskiego możemy usłyszeć zdania, w których to be jest pomijane. Popularne jest więc tworzenie wypowiedzi:
The dog needs fed (Trzeba nakarmić psa).
My car needs repaired (Mój samochód musi zostać naprawiony).
The exercises need done (Ćwiczenia muszą zostać zrobione).
Popularność tej konstrukcji w USA przedstawia się mniej więcej następująco (mapka opracowana przeze mnie):
Co ciekawe konstrukcja ta prawdopodobnie rozkłada się równomiernie we wszystkich grupach wiekowych, społecznych i bez względu na płeć.
Choć w podręcznikach o tym nie ma mowy, a nauczyciele często tego nie wiedzą, to konstrukcja need + past participle funkcjonuje. Zresztą nasuwa się skojarzenie z czasownikiem seem, gdzie dopuszczalne stało się opuszczanie to be:
It seems destroyed vs. It seems to be destroyed
It seems discovered vs. It seems to be discovered
It seems written properly vs. It seems to be written properly
Powyższe zdania niczym nie różnią się od siebie.
Przy okazji muszę dodać, że często obok czasownika need na podobnych zasadach używa się czasowników like oraz want.
Nie zdziwcie się więc, gdy usłyszycie, że you need prepared for unusual grammar.





{ 15 komentarzy… przeczytaj poniżej lub zostaw własny }
Swietnie, ze o tym napisales, MrTom. Chapeau bas! :D
PS Uwaga techniczna: zamiast szpetnego slowak ‘alternatywa’ (przed 1. tabelka) lepiej uzyc ‘opcja’ lub ‘wariant’. Bedzie i ladniej, i poprawnie.
Aha, jeszcze jedno (tym razem uwaga merytoryczna):
Konstrukcja
1) need + to be + V
pasuje tylko do jednego z dwoch typ zdan ukazanych w punkcie 1). A wlasciwie do zadnego, bo trzeba by dodac, ze V jest w czasie przeszlym.
Drugi typ to:
1) need + to + V
Pzdr:)
no prawda, dzięki za czujność!
Nie rozumiem twojej awersji do ‘alternatywy’ hehe
Nigdy wcześniej nie słyszałem tej konstrukcji. Dobrze wiedzieć. Aczkolwiek trzeba z nią uważać, gdyż niektórych native speakerów można by nią zadziwić:
http://forum.wordreference.com/showthread.php?t=2327559
No tak, coż native to tylko native i aż native.. Pewnie wielu z nas wygrzebałoby z któregoś rękawa jakiś fakt z języka polskiego, którym zaskoczyłby innego Polaka. Przejrzałem ten wątek i dzięki za obronę (tak to odbieram), bo niemal zagotowałem się, czytając, że próbuję udowodnić podobieństwo want do need.
No ta Liliana tak ma, że lubi sobie czasem ubzdurac co nieco.
Teraz się zreflektowalem: mam nadzieję, że nie masz nic przeciwko że wrzuciłem tam ten link. Jeśli tak to przepraszam. Umiescilem go bez zastanowienia, nie zapytawszy o zgode.
A od kiedy potrzebna zgoda? Dla mnie to bardzo dobrze! Więcej osób zajrzy na blog heh Jak będziesz miał ochotę, to możesz linkować do każdego mojego wpisu hehe
@MrTom
Re: Alternatywa
Wydawnictwa poprawnosciowe na ogol uwazaja, ze w znaczeniu ‘mozliwosc (jedna z wielu)’ jest to slowo niepoprawne. Jedynym niekontrowersyjnym znaczeniem jest ‘jedna z DWOCH wykluczajacych sie mozliwosci’.
Pozdravka
P.S. Zgadzam się co do “alternatywy”. :)
Hmm no coś w tym jest
Ciekawe informacje, raczej pomijane w szkole. A jak się ma używanie tych zwrotów w krajach takich jak Szkocja, Irlandia? Serdecznie pozdrawiamy!
Przez ‘te zwroty’ rozumiem konstrukcję need + PP. Raczej jej popularność ogranicza się do USA.
Powyższy komentarz właśnie wygrał główną nagrodę w konkursie na Kryptoreklamę Roku. :D
Zaraz ‘krypto-’ ;)
No zakamuflowana pierwsza klasa. ;)