Jak nazwać w języku angielskim okres lat 2000 – 2009? Mieliśmy “the twenties” (1920s), “the eighties” (1980s), “the nineties” (1990s). Otóż, wbrew pozorom, sprawa wydaje się dość prosta, a możliwości jest kilka.
Okres od 1 stycznia 2000 do 31 grudnia 2009, to, analogicznie, the two-thousands (2000s). Co prawda o ile określenia na poprzednie dekady nie dopuszczały żadnych niejasności, o tyle w tym przypadku rodzi się wieloznaczność. The 2000s może oznaczać okres od 2000 do 2999, a także lata 2000 – 2099 i wreszcie 2000 – 2009. Najprostszym rozwiązaniem, pozwalającym na uniknięcie niejasności jest określenie the 2000s decade. Pojawia się także określenie the aughts (co można przetłumaczyć jako “lata zerowe”). Było ono również używane przy określaniu lat 1900 – 1909.
Bez wątpienia wiele osób zastanawia się, jak należy mówić o tym samym okresie w języku polskim. Podobnie jak w angielskim mieliśmy lata dwudzieste, dużo później były osiemdziesiąte i dziewięćdziesiąte. Pozostają nam dwa rozwiązania. Pierwsze to mało zwięzła forma opisowa (odrzucam często pojawiającą się “pierwszą dekadę XXI w.”, ponieważ XXI wiek zaczął się w 2001 r.). Drugie rozwiązanie tak, jak w języku angielskim, to “lata dwutysięczne” (tu pojawia się problem podobnej wieloznaczności) lub rzadkie “lata zerowe”. Zdaje sobie sprawę z ewentualnej krytyki, która może wynikać tylko z tego, że nikt z czytających ten tekst nie miał możliwości oswoić się z tą formą na początku poprzednich stuleci, a lata zerowe kojarzą się ze składką emerytalną…
Na szczęście, przynajmniej częściowo, problem zniknie, bo za kilka dni wejdziemy w lata dziesiąte, czyli “the tens” lub “the twenty-tens”, lub “the two thousand and tens” (the 2010s).





{ 11 komentarzy… przeczytaj poniżej lub zostaw własny }
No proszę, zachęcona Twoją wczorajszą zapowiedzią na blipie, bardzo chciałam wziąć udział w dyskusji. Przeczytałam ten jakże interesujący temat, ale nie mam najmniejszego pojęcia co tu dopowiedzieć, ponieważ zwyczajnie nie wiem. Nigdy się nad tym nie zastanawiałam, a jak widać warto, bo to ciekawe, ale jednocześnie trudne zagadnienie. Mam nadzieję, że wywiąże się z tego ciekawa dyskusja :)
Określanie lat 0-09 jako lata dwutysięczne, lub lata zerowe jakoś do mnie nie przemawia, bardziej pasujące wydaje mi się angielskie the 2000s decade. Każde polskie określenie wydaje mi się “niefortunne” w tym przypadku.
Tak mi przyszło do głowy że najbezpieczniejsze może być określenie: I dekada 21 wieku.
Tylko nie mów że znowu zaczynam ;-)
Też najbardziej mi pasuje “the 2000s decade”, a w języku polskim “pierwsza dekada XXI wieku”, tyle, że masz rację, wiek XXI zaczął się dopiero w 2001 roku. Co zatem począć :) Ciekawam jak to będzie nazywane w przyszłości :)
no tak, może lata dwutysięczne i zerowe brzmią dziwnie (w angielskim też nie brzmi to tak bardzo normalnie ;) ale jest tak tylko dlatego, że nieczęsto używa się tych określeń – przeważnie coś usłyszane pierwszy raz brzmi nienaturalnie – to naturalne hehe ;)
A wiele gazet itp używa określenia the Noughties; i ostatnio dowiedziałem się (thanks to Catherine Tate on BBC2 :), że BBC wprowadziła politykę nazywania kolejnych lat twenty-ten, twenty-eleven itp
@faceofboe dzięki za kolejne określenie! A co do tego nazewnictwa kolejnych lat, to jest ono powszechne. Rozumiem, że chodzi Ci o to, że BBC chce, aby ich dziennikarze trzymali się tej samej nomenklatury.
@BBC właśnie tak :) Chociaż muszę przyznać, że to twenty-ten etc, strasznie ciężko przechodzi mi przez gardło – naturalniej brzmi dla mnie two thousand (and) ten.
Zdaje mi się, że powinno być “the noughts” a nie “the aughts”…
zarówno “the noughts”, jak i “the aughts” jest poprawne.
Nie rozumiem was.. nie umiecie liczyć? 1 dekada XXI wieku zaczęła się 1 stycznia 2001 a skończyła się 31 grudnia 2010. Wszystko zaczyna się liczyć od 1, a nie od zera. Jak liczycie dwa ciastka to nie numerujecie ich, że jest ciastko zerowe i pierwsze. Kurww….
Już się nad tym kiedyś zastanawiałem i dotarłem do źródeł, które rozjaśniły mi różnicę pomiędzy pojęciami “dekada” i “lata”. “Dekada” to precyzyjna jednostka czasu, a więc jest to np. okres od 1.01.2001 do 31.12.2010. Co prawda, dekada to dowolny okres 10 lat, więc nie musi się wcale zaczynać 1.01.2001 roku. Jeśli jednak mówimy “n-ta dekada m-tego wieku”, to ma ona określony, wyżej wspomniany, początek i koniec. Z kolei “lata” to słowo służące do nazywania pewnych zjawisk kulturowych i historycznych, tak jak “renesans” czy “dwudziestolecie międzywojenne” i w tym przypadku umownie mówimy np. o latach 2000-2009 (dla ułatwienia), choć w rzeczywistości granice takiego okresu są bardzo płynne. Np. “Lambadę” nagraną w 1989 roku uważam za sztandarowy przebój lat 90-tych :)
Wspomniane źródła:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Dekada_(czas)
http://en.wikipedia.org/wiki/Decade
PS. A co byście powiedzieli na “the twenty-hundreds”? Just an idea.