Angielska morfologia jest jednym z tych elementów, które czynią naukę tego języka na tyle łatwą, że pełni obecnie funkcję lingua franca. Powszechną wiedzą jest fakt, że w języku angielskim jest zdecydowanie mniej przypadków niż w języku polskim. U nas, jak wiadomo, jest ich siedem (tak, jak np. w łacinie, grece, sanskrycie i kilku językach słowiańskich <<bez rosyjskiego, gdzie jest ich sześć>>), Węgrzy mają ich 29, a ile przypadków wymienia się w angielskim?
Współczesny angielski w zasadzie jest pozbawiony przypadków w takim ich znaczeniu, jakie znamy z lekcji języka polskiego – system deklinacyjny ustąpił miejsca tzw. konstrukcjom analitycznym. To znaczy, że o przypadku decyduje składnia wypowiedzenia. W zasadzie przypadki na poziomie morfologicznym można przypisać zaimkom osobowym, które podlegają deklinacji znacznie silniej niż inne klasy słów. Tu gramatycy wymieniają zaledwie trzy przypadki:
1. Mianownik (I, you, he, she, it, we, they). Charakterystyczny jest przede wszystkim dla podmiotu czasownika odmiennego.
2. Biernik/celownik (me, you, him, her, it, us, them). Stosowany dla dopełnienia bliższego lub dalszego czasownika, a także dla dopełnienia przyimka.
3. Dopełniacz (zaimki dzierżawcze: my/mine, your(s), his, her(s), our(s), their(s) ). Używany dla “gramatycznego posiadacza”. W przypadku rzeczowników dopełniacz jest wyrażany za pomocą tzw. dopełniacza saksońskiego (‘s). O tym pisałem w Apostrof z warzywniaka.
A oto przykłady ilustrujące przypadki, które mamy w języku polskim:
1. Mianownik – They have a nice house.
2. Dopełniacz – Miss Smith’s dress is green.
3. Celownik – John gave her a bunch of flowers.
4. Biernik – When we came he already knew us.
5. Narzędnik – I’m writing with a new pen.
6. Miejscownik – My family lives in the USA.
7. Wołacz – George, what are you doing?





{ 6 komentarzy… przeczytaj poniżej lub zostaw własny }
o, dziękuję ślicznie za uporządkowanie mi informacji ;)
i Szczęśliwego Nowego ;)
Polecam się na przyszłość ;) Dziękuję i wzajemnie!
Zaglądam tu od jakiegoś czasu i po pierwsze: dziękuję, że taki blog jest, bo to istna skarbnica wiedzy i porządku. Po drugie: z życzeniami wspaniałości w Nowym Roku – by było ich jak najwięcej!
Pozdrawiam:-)
Zapraszam jak najczęściej! Dziękuję za życzenia i również życzę wszystkiego dobrego w 2010!
Wiem, że w angielskim jest objektyw i posesyw.
dad’s car = car of dad
students’ books = books of students