Hybryda to jeszcze nie hybryda…

27-05-2011 · 1 komentarz

Dzisiejszy wpis będzie związany z motoryzacją. Na wstępie zaznaczę, że nie jestem ekspertem w tej dziedzinie, ale kuriozalny wydaje mi się marketingowy zabieg językowy, jakim posłużyła się firma Toyota, mówiąc o swoich samochodach hybrydowych.

Na ulicach można zauważyć samochody przedstawicieli firmy Toyota, opatrzone wielkim napisem FULL HYBRID. Zaniepokoiło mnie owe full przed słowem hybrid. Czy w takim razie sama “hybryda” to jeszcze nie hybryda? “Pełna” hybryda jest bardziej hybrydą, niż “hybryda”? A może ta hybryda tak została dopełniona, że przestała być hybrydą? O co w tym wszystkim chodzi?

Na początek spróbujmy zdefiniować pojęcie hybrydy. Hybryda, w najszerszym rozumieniu, to coś, co powstało na skutek połączenia ze sobą dwóch lub więcej różnych rzeczy. Hybrydą może być gatunek zwierząt lub roślin, powstały ze skrzyżowania ze sobą dwóch różnych gatunków. W językoznawstwie hybryda to wyraz powstały z elementów z różnych języków, np. : television (greka + łacina).

Silnik hybrydowy to, jak rozumiem, silnik spalinowy połączony z silnikiem elektrycznym.

Istotą znaczenia słowa “hybryda” jest to, że jest to coś, co tworzy samodzielną całość, powstałą z połączenia różnych elementów. Mój “research” doprowadził mnie do klasyfikacji silników nazywanych hybrydowymi, z której wynika, że full hybrid to określenie na silnik “hybrydowy równoległy”. Krótko rzecz biorąc jego działanie polega na tym, że przy małej prędkości pojazd wykorzystuje napęd elektryczny, a gdy potrzebna jest większa moc, to jednocześnie wykorzystywany jest napęd elektryczny i spalinowy. W takiej sytuacji full hybrid to rzeczywiście hybryda. Ale czy takie tworzenie zamętu terminologicznego w postaci “hybryd” i “pełnych hybryd” jest konieczne? Brzytwa Okhama otwiera się sama…

A może wcześniej producent mówiąc o silniku hybrydowym dopuścił się, jak był rzekł swego czasu pewien prominentny polityk, “nadużycia semantycznego”? Jeśli chcecie samochód z silnikiem hybrydowym, to nie macie wyjścia — musicie kupić FULL HYBRID.

Koniecznie przeczytaj:

{ 1 komentarz… przeczytaj poniżej lub zostaw własny }

Krystian Maj 27, 2011 o 08:27

Marektingowcy lubią takie nadużycia. Wystarczy wspomnieć wprowadzenie telewizorów HD, które po chwili okazały się “tylko’ HD Ready po to, by wprowadzić Full HD

Odpowiedz

Zostaw komentarz

Popularne
Komentarze
Unleashed English

Witaj na blogu Unleashed English! Skoro tu się znalazłeś, to na pewno interesuje Cię język angielski. Dobrze się składa -- to także moja pasja. Z wykształcenia jestem anglistą oraz językoznawcą. Opisuję tu różne zagadnienia związane z poprawnym posługiwaniem się angielszczyzną. Znajdziesz tu wiele ciekawostek związanych z gramatyką, słownictwem, wymową, a także wiele innych niezwykle przydatnych informacji. Moim celem jest to, abyś wiedział więcej od innych!

Jeśli jest coś, co Cię nurtuje, sprawia Ci kłopot -- napisz do mnie, a postaram się pomóc. Już nie zabieram Ci czasu -- miłej lektury!