Drewno cisowe… a gest środkowym palcem
Jakie jest pochodzenie zwrotu “fuck you” i gestu jemu towarzyszącego? Oto najpopularniejsza wersja…Na ile prawdziwa? Tego chyba nikt niestety nie wie.
W zamierzchłych czasach wieków średnich podczas jednej z bitew pomiędzy Francuzami i Anglikami ci pierwsi byli bardzo zdeterminowani, aby wygrać. Anglicy byli wówczas słynnymi łucznikami. Francuzi przysięgli sobie, że jeżeli wygrają, to obetną każdemu pojmanemu jeńcowi środkowy palec, bez którego niemożliwe było naciągnięcie łuku i oddanie strzału. Łuki były wykonywane z cisu (ang. yew), a naciąganie łuku, to “plucking yew”.
Anglicy wygrali. Jak głosi legenda, łucznicy pomachali Francuzom środkowymi palcami krzycząc “See, we can still pluck yew! PLUCK YEW!
Po latach gest ten stał się symbolem. Niemniej jednak, z uwagi na to, że “pluck yew” jest raczej trudne do wymówienia, zbitka spółgłosek na początku stopniowo uległa zmianie na wargowo-zębową spółgłoskę szczelinową “f”.
Teoria ta jest podważana przez wielu etymologów, ponieważ uważa się, że sam gest był znany już w starożytnej Grecji i Rzymie, gdzie określano go jako digitus infamus (haniebny palec).
Przeczytaj też:
- Kim był Uncle Sam?
- Heinie czyli świńska grypa
- Obama został… przymiotnikiem
- Od kiedy “hello” nie jest wulgaryzmem
- Pub, czyli dom publiczny









5 komentarzy w “Drewno cisowe… a gest środkowym palcem”
to dziwne, ale byłam pewna, że historia z łukami dotyczyła odwróconego znaku wiktorii “v”, gdzie wewnętrzna część dłoni skierowana jest do pokazującego. tłumaczenie było podobne – tymi dwoma palcami naciąga się łuk. czy jest jakieś źródło, gdzie można to sprawdzić?
Dlatego też ppiszę, że to jedna z wersji. Też słyszałem taką, jak Ty podajesz. A jeżeli chodzi o źródło, to przeczytałem to kiedyś w jakiejś książce.
z tego co się orientuję, w łucznictwie używa się 2 palców do naciągania cięciwy, a nie jednego. myślę że z tego powodu powyższy wywód nie ma z grubsza sensu…
nie to chciałam napisać. jeszcze raz:
gest środkowym palcem wywodzi się z czasów starożytnej Grecji (dotyczył homoseksualistów, początkowo był pokazywany poziomo), a gest odwróconej wiktorii, popularny w Anglii, ma etymologię właśnie taką, o jakiej piszesz wyżej. na mój gust pomieszałeś te dwa gesty.
jeszcze raz podkreślę, że nie uważam tej legendy za jedyną i słuszną (co jak myślę wynika z mojego tekstu). Odsyłam również do ostatniego akapitu:
“Teoria ta jest podważana przez wielu etymologów, ponieważ uważa się, że sam gest był znany już w starożytnej Grecji i Rzymie, gdzie określano go jako digitus infamus (haniebny palec).”