Cheers! | Unleashed English

Cheers!

Wpis w kategorii [ Słownictwo ]

Kilka razy zdarzyło mi się słyszeć (wśród Polaków) słowo „cheese” w sytuacji, w której chodziło zdecydowanie o „cheers” (brzmiało to dość zabawnie). Tak więc pierwsza uwaga jest taka, że tych dwóch wyrazów nie wymawiamy w ten sam spsoób. Cheese to /tʃiz/ (cziz), natomiast cheers to /tʃɪərz/ (czirz).

Teraz mogę przejść dalej. Często słowo cheers jest dla osoby uczącej się angielskiego trudne do zrozumienia. Ciężko tak do końca zrozumieć jego znaczenie i reguły odnośnie stosowania. Cheers jest najczęściej tłumaczone na polski jako „na zdrowie!”.  Tak więc używane jest przy toaście.

Stosowanie słowa cheers w pozostałych znaczeniach, jakie tu przedstawię jest głównie domeną Brytyjczyków. „Wyspiarze” używają cheers jako „dzięki!”, np. ktoś podpala mi papierosa – ja mówię cheers. Co ciekawe, popularne jest stosowanie cheers w połączeniu z thanks (cheers, thanks!) Ponadto cheers to także słowo potoczne wyrażające pożegnanie.

Cheers!

Jeśli ten wpis spodobał Ci się subskrybuj RSS!

Przeczytaj też:

  1. O brytyjskim przesadzaniu
  2. Od kiedy „hello” nie jest wulgaryzmem
  3. ain’t – nie być i nie mieć
  4. Powitanie na każdy dzień miesiąca
  5. Piwo św. Patryka… Słowniczek piwosza
Oceń ten wpis:
1 gwiazdka2 gwiazdki3 gwiazdki4 gwiazdki5 gwiazdek (1 głosów, średnia: 4,00 z 5)
Loading ... Loading ...
Tagi: [ ]
Możesz śledzić komentarze do tego wpisu poprzez RSS 2.0. Możesz zostawić komentarz lub umieścić trackback na swojej stronie.


6 komentarzy w “Cheers!”

  • 15 lutego, 2010, 14:55

    Uwaga co do wymowy: większość brytyjskich akcentów to, w odróżnieniu od amerykańskich, akcenty non-rhotic (nie jestem pewna polskiego terminu), więc „cheers” wymawia się /tʃɪəz/. W ustach Polaka może rzeczywiście brzmieć bliżej „cheese” niż amerykańskiego „cheers”, zwykle przez zbyt krótkie ə.

  • medevacs
    4 kwietnia, 2010, 2:13

    Oj racja, pomimo iż cheers jest jakby takim „dzięki” to np. w sklepie jak coś kupują to na koniec mówią „cheers, thank you” i jeszcze na pożegnanie krzykną „cheers!”.

  • Titania
    15 kwietnia, 2010, 19:50

    „cheers” lubi iść w parze z „mate”, czesto słysze to u brytyjczykow w codziennych sytuacjach, np wysiada sie z autobusu i pada oczywiscie „cheers mate” albo ktos nam w czyms pomaga i tez mowimy „cheers mate!”. nalezy jednak zwrocic uwage ze ze wzgledu na szacunek do osob starszych, cheers mate uzywane jest glownie wsrod ludzi mlodych i w srednim wieku i w nieformalnym kontekscie

  • 15 kwietnia, 2010, 23:08

    Ja mam uwagę odnośnie do wymowy: słowo „cheese” wymawiamy przez długie „i”, a więc w transkrypcji fonetycznej po „i” powinien być dwukropek /tʃi:z/. /i/ to już inny dźwięk.

    Do uwagi Titanii można by dodać, że w wymowie słowa „mate” często stosowany jest tzw. „glottal stop” – /ʔ/ – czyli zwarcie krtaniowe. Mówiąc normalnie, dźwięk /t/ na końcu „jest niemy”.

Trackbacks

  1. Dzień Świetego Patryka - słownictwo piwosza | Unleashed English
  2. Head shop – sklep z głową (?) | Sposób na nudę

Zostaw komentarz

Spam Protection by WP-SpamFree Plugin