Black English – gramatyka

29-08-2011 · 7 komentarzy

Z pewnością każdy zainteresowany językiem angielskim miał sposobność dostrzec (czy to oglądając filmy, czy słuchając muzyki), że angielszczyzna, którą posługują się przedstawiciele czarnoskórej mniejszości znacząco odbiega od tego, czego uczy się w szkole, tj. standardowego angielskiego. W tym tekście przyjrzymy się z bliska tzw. Black English.

Wpis ten opieram głównie na publikacjach cenionego językoznawcy Williama Labova (link do notki biograficznej), który bardzo dokładnie przyjrzał się swego czasu językowi używanemu przez czarnoskórych nastolatków w Harlemie w Nowym Jorku.

Labov, w jednej ze swoich prac, napisał, że Black English stanowi odrębny podsystem języka wewnątrz języka angielskiego. A jako system musi więc charakteryzować się pewnymi regularnościami, powtarzającymi się wzorcami mówienia. Opinia ta w latach późniejszych (Labov zajmował się Black English w latach 60 – 70 XX w.) była podawana w wątpliwość, ale nie będziemy tego roztrząsać w tym miejscu. Nie mniej można dostrzec wiele dominujących tendencji w obrębie tego dialektu i nimi się zajmiemy.

Opisując jakikolwiek język jako system należy uwzględnić trzy podstawowe kategorie: gramatykę, fonetykę oraz leksykę.

W tym i w kolejnym wpisie zajmę się jedynie pierwszymi dwiema kategoriami. Zacznę od gramatyki i wyrazu, i zdania, czyli morfologii oraz składni. W kolejnym odcinku przedstawię fonetykę. Leksyce natomiast nie poświęcę odrębnego wpisu, ale z pewnością będę publikował teksty o co ciekawszych zwrotach. Przejdźmy do rzeczy…

Gramatyka Black English – cechy podstawowe

1. Konstrukcje nominalne

  • Pominięcie sufiksów -s oraz -es przy tworzeniu formy liczby mnogiej rzeczowników regularnych:

It costs fifty cent (standard: It costs fifty cents)

  • Tendencja do traktowania rzeczowników nieregularnych jak regularnych przy tworzeniu liczby mnogiej:

A spider has eight foots (standard: A spider has eight feet)

  • Brak dopełnieniowego ‘s:

Jack Johnson new car is blue (standard: Jack Johnson’s new car is blue)

2. Modyfikatory

  • Stałe używanie a zamiast przedimka nieokreślonego an:

He broke a egg (standard: He broke an egg)

  • Pomijanie sufiksu -ly w przysłówkach:

The coat fit him perfect (standard: The coat fit him perfectly)

  • Rezygnacja z sufiksu -er w przymiotnikach stopnia wyższego:

He chose the big apple (standard: He chose the bigger apple)

  • Rezygnacja z sufiksu -est w przymiotnikach stopnia najwyższego:

He is the smart in the class (standard: He is the smartest in the class)

  • Pomijanie sufiksu -ed w przymiotnikach derywowanych:

These eggs are speckle (standard: These eggs are speckled)

3. Zdania pytające

  • Inwersja pytań bezpośrednich:

I wonder if he finished the job (standard: Did he finish the job?)

  • Brak początkowego czasownika posiłkowego:

They coming home today? (standard: Are they coming home today?)

4. Zdania przeczące

He ain’t eating his carrots (standard: He isn’t eating his carrots)

He ain’t got nothing (standard: He doesn’t have anything)

They ain’t going nowhere? (standard: Aren’t they going anywhere?)

To tyle ogólnego zarysu gramatyki Black English, a w kolejnym wpisie obszerne zagadnienie fonetyki.

Keep it real! ;-)

Koniecznie przeczytaj:

{ 7 komentarzy… przeczytaj poniżej lub zostaw własny }

Adam Sierpień 30, 2011 o 17:44

Zauważyłem, ze ludzie w południowych stanach USA posługują się ta odmiana języka. Świetnie obrazują to takie seriale jak True Blood(pol.”Czysta Krew”) i Justified…P.S.Przy oglądaniu True Blood wspomagam się napisami angielskimi… mógłbym oglądać bez ale wtedy mniej bym zrozumiał. Mozę mógłby autor tekstu poświecić trochę czasu na inne dialekty jakie występują np. w Kalifornii, NY itp.. Chociaż z tym to chodzi bardziej o akcent…Pozdrawiam.

Odpowiedz

Adam Sierpień 30, 2011 o 20:29

Sorry, za “typo” przy “Mozę”…

Odpowiedz

Zajęzykuj Sierpień 30, 2011 o 23:48

Chyba pierwszy raz w życiu mogę śmiało powiedzieć: jak to dobrze, że nie uczą tego w szkole! ;)

Odpowiedz

TM Wrzesień 3, 2011 o 17:13

Angielskiego warto się uczyć, ale polskiego nie porzucajmy. Co to to za wyrażenie “poddawana pod wątpliwość”???

Odpowiedz

TM Wrzesień 14, 2011 o 08:56

Tomaszu, autorze bloga językowego, nauczycielu, rozumiem, że duma przez Ciebie przemawia, ale mimo wszystko błędy należy poprawiać, aby inni ich nie powielali. Wyrażenie “poddać pod wątpliwość” jest niepoprawne. Zajrzyj do słownika – nie ma czegoś takiego. Gdybyś przypadkiem nie mógł znaleźć, to podaję poprawną formę: podać w wątpliwość.

Odpowiedz

mrtom Wrzesień 14, 2011 o 09:35

Słusznie, już poprawiłem!
PS Daruj sobie te złośliwości, po prostu przeoczyłem Twój komentarz.

Odpowiedz

TM Wrzesień 14, 2011 o 10:03

Moja złośliwość bierze się z tego, że nawet gdy wskaże Ci się błąd, nie chcesz go poprawić. Jednym z przykładów jest pkt 1 w odcinku:
http://engleash.net/tak-jakby-as-if-i-as-though
Nie poprawiłeś, mimo że podano Ci wiarygodne źródło i wyjaśnienie. Robisz krzywdę czytelnikom, bo przyswajają błędne informacje. Pomylić każdy się może, ale skoro ktoś zwraca uwagę na błąd i przedstawia argumenty, to chyba nie wstyd poprawić.
PS Keep up the good work!

Odpowiedz

Zostaw komentarz

Popularne
Komentarze
Unleashed English

Witaj na blogu Unleashed English! Skoro tu się znalazłeś, to na pewno interesuje Cię język angielski. Dobrze się składa -- to także moja pasja. Z wykształcenia jestem anglistą oraz językoznawcą. Opisuję tu różne zagadnienia związane z poprawnym posługiwaniem się angielszczyzną. Znajdziesz tu wiele ciekawostek związanych z gramatyką, słownictwem, wymową, a także wiele innych niezwykle przydatnych informacji. Moim celem jest to, abyś wiedział więcej od innych!

Jeśli jest coś, co Cię nurtuje, sprawia Ci kłopot -- napisz do mnie, a postaram się pomóc. Już nie zabieram Ci czasu -- miłej lektury!