Swego czasu napisałem cała serię wpisów na temat tego, jak język angielski rozprzestrzeniał się na całym świecie. W każdym regionie, w którym język ten zadomowił się, przybrał on specyficzną formę. Z uwagi na bardzo dużą liczbę użytkowników angielszczyzny i jej naprawdę wyjątkowy charakter postanowiłem przybliżyć Wam najistotniejsze wyróżniki języka angielskiego w Indiach.
Tło historyczne pomijam w tym miejscu, ponieważ dość wyczerpująco przedstawiłem je w tekście o tym, jak angielski dotarł na subkontynent indyjski.
Wymowa
Wymowa angielska jest pod silnym wpływem wymowy języków lokalnych. Jest tak, ponieważ pewne fonemy angielskie nie występują w językach indyjskich.
Oto kilka wybranych cech wymowy angielskiej w Indiach (za: Wikipedia):
- /æ/ często przechodzi w /ɛ/
- Nie występujące w językach indyjskich krótkie [ɛ] wydłuża się i przechodzi w długie [eː], np. pen jest wymawiane jako [pe:n]
- Nie występujące w językach indyjskich dyftongi/eɪ/ (jak w “face”) oraz /oʊ/ (jak w “goat”) są realizowane odpowiednio jako [eː] i [oː].
- Większość języków indyjskich nie rozróżnia pomiędzy /v/ i /w/. Tak więc wet i vet są homofonami.
- Spółgłoski zwarte /p/, /t/, /k/ są zawsze nieaspirowane.
- Angielskie spółgłoski dziąsłowe /d/, /t/ zazwyczaj są utożsamiane z indyjskimi spółgłoskami retrofleksywnymi [ɖ], [ʈ]. (W indyjskich językach istnieje fonemiczne zróżnicowanie spółgłosek zębowych i retrofleksywnych)
- Niewystępujące spółgłoski (/θ/ i /ð/ zastępowane odpowiednio są przez spółgłoski [t̪ʰ] i [d̪] lub [d̪ʱ]. Na przykład “thin” jest wymawiane jako [t̪ʰɪn] zamiast /θɪn/.
- Nieistniejące [z] zastępowane jest przez [dʒ].
- Nieistniejące [f] zastępowane jest przez [pʰ].
- W niektórych regionach nie występują nagłosowe zbitki spółgłoskowe, tak więc school jest w Pendżabie wymawiane /iʃkuːl/.
- W niektórych regionach (np. w Biharze) spółgłoska [ʃ] zastępowana jest przez [s], w Bengalu zachodzi proces dokładnie odwrotny.
Słownictwo
Jak zawsze, gdy jeden język zadamawia się w regionie, w którym powszechnie używa się innego języka (języków) dochodzi do sytuacji, w której leksyka jednego języka przenika do drugiego. Tak też dzieje się w Indiach — słownictwo typowe dla dialektów lokalnych zadomowiło się w angielszczyźnie Hindusów. Dla przykładu podam tylko kilka wybranych zapożyczeń oraz kalk (osoby zainteresowane mogą znaleźć w Internecie całe słowniki):
- ayah – pielęgniarka
- cousin-brother — kuzyn
- cousin-sister — kuzynka
- eve-teasing — molestowanie
- goonda – chuligan
- kitchen platform — blat kuchenny
- wallah – oznacza kogoś wykonującego jakąś pracę, np.: police wallah, auto wallah, itp.
Składnia
Tym, co jest najciekawsze w angielskim w Indiach jest składnia i użycie pewnych konstrukcji gramatycznych. A dlaczego właśnie to zagadnienie zasługuje na szczególną uwagę? Jest tak, ponieważ składnia języków indyjskich bardzo wyraźnie odzwierciedla się w konstrukcjach angielskich. Oto wybrane cechy:
- przypadkowe posługiwanie się przedimkami a, an, the (nie mają swoich odpowiedników w hindi). Często one zastępuje przedimek a: there’s one green chair. Bywa, że przedimki są pomijane tam, gdzie powinno się ich użyć, a pojawiają się tam, gdzie nie powinny;
- w celu położenia nacisku na czas lub miejsce, o którym mowa używa się słów only oraz itself, np.: I went to New Delhi only; Let’s meet tonight itself!;
- reduplikacja także pełni funkcję emfatyczną, np.: Please, come, come!; powtórzeń także używa się zamiast słowa very, np.: My tea is hot, hot; your hair is long, long;
- pomijanie słowa to przy podawaniu przedziałów liczbowych, np.: We speak two four languages;
- niektóre czasowniki są używane w angielskim tak samo, jak w hindi. Skutkuje to np. takimi konstrukcjami: open the light, close the light, give a test (zamiast take a test); take nabiera znaczenia czasowników “jeść” i “pić”: Would you like to take coffee?;
- użycie niektórych czasowników może być bardzo mylące: zamiast put używa się keep, np.: keep my book there, keep it back;
- pytania rozłączne są używane zgodnie z regułami języka hindi, co powoduje, że w każdej sytuacji używa się albo no, albo isn’t it, np.: You ordered the chicken curry, isn’t it?;
- czasowniki w formie ciągłej (z -ing) są używane nagminnie: gdy mowa o przyzwyczajeniach, o zakończonych czynnościach, a nawet czasowniki statyczne dostają końcówkę -ing, np.: I’m doing it every day; Where are you coming from?; I’m loving this curry – it’s being hot!;
- pytania mają szyk zdań oznajmujących, a w pytaniach pośrednich używa się inwersji, np.: When you will come?; I don’t know what is his address;
- bardzo popularne also zazwyczaj pojawia się na końcu zdania, np.: I’m going with you also
A może ktoś z Was doda jeszcze jakieś inne cechy angielskiego w Indiach?





{ 10 komentarzy… przeczytaj poniżej lub zostaw własny }
[Większość języków indyjskich nie rozróżnia pomiędzy /v/ i /w/. Tak więc wet i vet są homofonami.]
A z ciekawosci – jak sie je wymawia: /v/ czy /w/?
Krótko mówiąc: niezły mess :)
Domyślam się, że trudno byłoby się z nimi dogadać.
To niesamowite, że język angielski aż tak się rozwinął. Z jednej strony to bardzo piękne, choć z drugiej strony przerażające.
“niewystępujące” piszemy łącznie (drugi punkt Wymowy)
Trzeci podpunkt Składni – brak spacji przed “np”.
Merytorycznie – świetne! :)
niewystępujące można pisać i tak, i tak.
Oczywiście – w zależności od kontekstu.
Np. “Lubię kamienie szlachetne ale nie występujące często turkusy.” ale: “Lubię malachity, ale niewystępujące często skapolity są łatwiejsze w obróbce.”
Od 1997 roku partykułę “nie” z imiesłowami przymiotnikowymi piszemy zawsze łącznie (wcześniej zależało to od pełnionej przez imiesłów funkcji, stąd niektórym zdarza się dalej pisać oddzielnie).
Na szczęście ten blog nie jest o języku polskim, więc można śmiało powiedzieć że na siłę się czepiam ;)
“przypadkowe posługiwanie się przedimkami a, an, the”
ten element jest zupełnie nie potrzebny do zrozumienia wypowiedzi (może czasami się “the” przydaje) sam mam z tym duży problem, zresztą co tam hindusi – sam amerykanie czy angole piszą byle jak
Ayah znam w znaczeniu niania, a nie pielęgniarka. A wymowa – rzeczywiście niezłe wyzwanie!
Trochę tego nie rozumiem. Po co mówić jakimś dziwacznym, przekształconym, zmutowanym pseudo-angielskim, którego nikt nie rozumie? Żeby porozumiewać się między sobą? Po co skoro maja swój rodzimy język? Wydaje mi się, że angielski powinien być narzędziem do kontaktów międzynarodowych, chociaż mogę się mylić.
Tylko,że w Indiach nie ma języka, którym by się posługiwali wszyscy obywatele – najliczniejsza jest grupa mówiąca hindi, ale i tak to zaledwie 40% społeczeństwa. (http://pl.wikipedia.org/wiki/J%C4%99zyki_Indii)
Poza tym dochodzi kwestia tradycji kolonialnych, jak również powszechne wysyłanie dzieci na studia za granicę. Angielski i to, jak się nim posługujesz, to często sprawa prestiżu, świadczy, do jakiej klasy społecznej należysz, a to w Indiach podstawa tożsamości.