Kategoria: Słownictwo | Tagi:

100 najbardziej angielskich słów

25-02-2011 · 27 komentarzy

W tym wpisie prezentuję Wam moją subiektywną listę stu najbardziej angielskich, tj. brytyjskich słów i zwrotów. Lista uporządkowana jest alfabetycznie, a każde hasło opatrzyłem wymową w wersji audio. Brakuje Wam czegoś? Czekam na komentarze! Miłej lektury!

1.   aggro - zadyma
2.   baccy - tytoń
3.   barmy - stuknięty
4.   bird - panienka
5.   bleeding hell! – cholera!
6.   bloke - koleś
7.   bloody - cholerny
8.   bloody hell! – cholera!
9.   blow off – pierdzieć
10. bob - szyling
11. bollocks - bzdety
12. bonk - bzykać się
13. boozer - knajpa
14. bugger all – nic
15. bugger off – ulatniać się, spieprzać
16. bum - tyłek, włóczęga, włóczyć się, wysępić
17. Can’t be arsed – (komuś) nie chce się (coś zrobić)
18. Can’t be bovvered – (komuś) nie chce się (coś zrobić)
19. chap - facet
20. chavs = dresiarze
21. cheeky - przemądrzały
22. cheerio - cześć
23. cheers - zdrowie, dzięki
24. cobblers! – bzdura!
25. copper - gliniarz
26. crap - pierdoły (mniej wulgarne niż w USA)
27. daft - głupi
28. dodgy - podejrzany, ryzykowny
29. dosser - obibok
30. fag - fajka, szlug
31. fancy - mieć ochotę, podobać się
32. fanny - cipka
33. filth (the) – psy (o policji)
34. fit - atrakcyjny(a), seksowny(a)
35. Gawd blimey! – O Boże!
36. give us a bell – zadzwoń do mnie (pomimo ‘us’)
37. go to the bog – iść do kibla
38. gob - gęba
39. Gordon Bennett! – O Boże!
40. gutted - wkurzony
41. have a butcher’s – spojrzeć, przyjrzeć się
42. Hiya! – siema!
43. hunky-dory – klawy, fajny
44. I’m easy – obojętne mi to
45. innit - co nie
46. jolly - bardzo
47. knackered - zmęczony, wykończony
48. knob - kutas
49. lad - chłopak, kumpel
50. lot = wszyscy (grupa ludzi)
51. luvvly-jubbly – uroczy
52. mate - kumpel(ka)
53. mental - wariat
54. nice one! – dobra robota!
55. nick - rąbnąć, buchnąć
56. not my cup of tea – to nie dla mnie
57. off one’s trolley – szalony
58. oi! – ej!
59. Old bill – policja
60. on the piss - na najebce
61. pansy - pedzio
62. pants - beznadzieja, gówno
63. pissed - urżnięty
64. pissed off – wkurzony
65. plonker - pacan, tępak
66. posh - elegancki, wytworny (pogardliwe)
67. pussy (puss) – kot, kotek
68. quid - funt
69. randy - napalony
70. round - kolejka (alkoholu w barze)
71. rozzers - gliny
72. rubbish! - bzdura!
73. Scouser - mieszkaniec Liverpoolu
74. shag - rżnąć
75. shambles - bałagan, burdel
76. shite - gówno
77. sod off – odchrzanić się
78. sodding hell! – cholera jasna!
79. ta - dzięki
80. take the piss – śmiać się, mieć polew
81. tara! – narazie!
82. tart - dziwka
83. telly - telewizor
84. the dog’s bollocks – najlepszy
85. the fuzz – gliny
86. toff - osoba z wyższych sfer
87. tosser - palant, onanista
88. twat - cipa, ciul
89. twit - cymbał
90. two bob bits – sraczka
91. uni - uniwersytet, uczelnia
92. up the creek – w opałach
93. wanker - palant, onanista
94. wellies - kalosze
95. willy - siusiak
96. wind up – nabijać się z kogoś, denerwować się
97. wonky - chwiejny, zwichrowany, popsuty
98. Yank - Amerykanin
99. yonks - lata, np.: I haven’t seen you for yonks!
100. You stupid git! – Ty głupi dupku!

Koniecznie przeczytaj:

{ 27 komentarzy… przeczytaj poniżej lub zostaw własny }

Piotr L Luty 25, 2011 o 11:53

Mrtom, stary wygląd bloga był lepszy. Mógłbyś go przywrócić? :)

Odpowiedz

mrtom Luty 25, 2011 o 12:41

Jest tak źle? ;)

Odpowiedz

Titania Luty 25, 2011 o 13:21

mi troche muli przy ładowaniu się :P
tez wolałam wczesniejszą skórkę

Odpowiedz

Piotr L Luty 25, 2011 o 15:04

Jak by to powiedzieć… nie podoba mi się. Mi też jakby wolniej się wczytuje strona, ale to pewnie wina ogromu nagrań załączonych do tego artykułu. Problemem jest natomiast ciemnoniebieskie tło komentarzy, co utrudnia czytanie.

Odpowiedz

mrtom Luty 25, 2011 o 15:33

W takim układzie pewnie wrócę do starego wyglądu. A ten akurat wpis rzeczywiście ładuje się dłużej z uwagi na dołączone nagrania.

Odpowiedz

titania Luty 25, 2011 o 13:19

a w jakim konkretnie sensie / ujęciu te slowa są bardziej brytyjskie niż inne pozostałe? :P jakos mi tego sprecyzowania zabrakło w tekscie :)

Odpowiedz

mrtom Luty 25, 2011 o 15:34

Chodzi o to, że w moim odczuciu są to słowa, zwroty najbardziej charakterystyczne dla brytyjskiej odmiany angielskiego.

Odpowiedz

Titania Luty 25, 2011 o 19:53

to może zapytam tak:
what makes them sound british?
word shape? sounds? meaning? grammar? context? origins? society?
chodziło mi własnie o coś takiego…
“odczucie” to często szerokie pojecie i… względne :)

do listy dodałabym:
prick, dick, fucker, shite, big time, be bouncing, brolly, butty, tea (dinner), smashing, gig, flicks, dude, have/be fun, hot (sexy), yipeee, wahey, woohoo, bummer,

Odpowiedz

mrtom Luty 25, 2011 o 23:28

No, po Twoich przykładach widzę, że tak naprawdę wiesz o co mi chodzi ;) A chodzi o to, że są to słowa, których przede wszystkim używa się w Wielkiej Brytanii – np. Amerykanie większością z nich się nie posługują lub mają one u nich zgoła odmienne znaczenie (por. bum, fag lub pussy)

Odpowiedz

Titania Luty 25, 2011 o 23:35

poprostu współczesny brytyjski slang :) to co mi pierwsze przyszło do głowy.

karolina Luty 25, 2011 o 13:51

cheerio? nigdy nie słyszałam, gdzie to jest używane, w którym regionie Anglii?
na pewno na liscie brakuje CHEERS – dzięki :)

Odpowiedz

karolina Luty 25, 2011 o 13:56

przepraszam, nie zauważyłam cheers na liście.

Odpowiedz

gosia Luty 25, 2011 o 20:45

Cheerio uzywane jest praktycznie wszedzie :) Ale tez nie rozumiem, dlaczego akurat te slowa, zwlaszcza, ze wiekszosc z nich jest uzywana nie tylko w UK (np Irlandia).

Odpowiedz

mrtom Luty 25, 2011 o 23:45

Gosiu, ja nigdzie nie mówię o UK, bo jeżeli już mamy wchodzić w szczegóły to nie mieszajmy znaczeń “Zjednoczone Królestwo”, “Wielka Brytania” i sam przymiotnik “brytyjski”. Dalej moglibyśmy rozgraniczać “British Islands” od “British Isles”, ale nie bądźmy tacy drobiazgowi, bo tych różnić to sami “wyspiarze” nie rozumieją ;)

Odpowiedz

Titania Luty 26, 2011 o 00:20

no to krakowskim targiem:
jest to współczesne słownictwo z UK jak równiez i z Irlandii, tej “własciwiej” oczywiście, Eire :)
słowa nie mają administracyjnych granic, pożycza się je i już :)

Odpowiedz

mrtom Luty 26, 2011 o 10:08

bardzo słusznie :)

TuTurysta@Mateusz Luty 26, 2011 o 23:31

Hej!
Mi brakuje słowa, które używają wszyscy prócz rządu i celebrytów

BROKE – Spłukany ;)

Jestem tutaj pierwszy raz i jestem pod wrażeniem – pierwsze tego jak ciekawą wiedzę tutaj zdobywam, drugie, że strona jest w moim ulubionym kolorze, a trzecie – jestem pełen podziwu dla pracy jaką tutaj wkładasz.

Co jeszcze?
Postarałeś się o porządną stronę About – rzadko który blog z moich ulubionych ma tak porządną autoprezentacje swojej osoby – chodź spodziewałem się też wersji po Angielsku z jakimś błędem językowym, który czytelnicy mieliby wychwycić :)

Odpowiedz

mrtom Luty 26, 2011 o 23:50

Witaj, dzięki za słówko, ale tych, co są “broke” można spotkać w każdym anglojęzycznym kraju i w ogóle w każdym hehe
Cieszę się, że blog Ci się podoba – no i jest ktoś, komu odpowiada wygląd (nowy) strony hehe
Gdyby strona “About” posiadała błąd, to bym raczej się skompromitował, ponieważ moi czytelnicy są naprawdę bardzo surowi i muszę mieć się na baczności hehe. Zapraszam do jak najczęstszego odwiedzania blogu i komentowania!

Odpowiedz

TuTurysta@Mateusz Luty 27, 2011 o 00:30

To taki luźny pomysł – spotkałem się z tym na blogach o języku rosyjskim ;)

Każdy nowy pomysł – idea ma swoich przeciwników i zwolenników to tak jak “readersi” – co blog to inni :P

Moi na przykład przyzwyczaili się do literówek robionych na moim SE i niezrozumiałych słów (tzn. telefon je zna, ale niestety w żadnym słowniku ich nie uświadczysz)

A przy okazji gratuluje zmiany skórki – wiem jak trudno ją zmienić – ciągłe obawy – bo userzy się już przyzwyczaili, ta nie ma tego, tamta tamtego, a ta jest fajna, ale będzie wymagała dużej ilości pracy – ja się zabieram za swoją zamianę od października i jakoś nie mogę się przełamać i wybrać jedną konkretną – jedni doradzają, że czarno-białą, inni że pozostawić niebieską, jeszcze inni mówią o czerwonej lub pomarańczowej…

Odpowiedz

hanys Marzec 3, 2011 o 18:35

czy mógłbyś zrobić też taką listę tyle tylko że z amerykańskim angielskim??? (a może już taka była)

Odpowiedz

mrtom Marzec 3, 2011 o 22:08

planuję takową – także australijską i coś jeszcze może :)

Odpowiedz

Marcin Marzec 4, 2011 o 19:57

Kapitalny pomysł! Czekam z niecierpliwością!

Odpowiedz

Paulina Marzec 6, 2011 o 12:38

Mrtom, uwielbiam Twoje “naj-listy” słówek, wyrażeń, zwrotów etc.
Nie wiem,czy przygotowujesz je w oparciu o własne badania/obserwacje, czy korzystasz z gotowych źródeł, ale jest mi wszystko jedno,szczerze mówiąc. Po prostu ufam Twojemu blogowi.

Pozdrawiam serdecznie!

Odpowiedz

mrtom Marzec 6, 2011 o 22:26

Miło mi, a listy przygotowuję w oparciu o własne obserwacje, doświadczenie.

Odpowiedz

Marcin Marzec 8, 2011 o 19:15

Dzisiaj odkryłem tą stronę. Jest genialna!!

Odpowiedz

poustis Marzec 10, 2011 o 23:20

Zakradł się chyba mały błąd. Powinno być chav – dresiarz. Chavs to liczba mnoga.

Dla ciekawości dodam, że szkockim odpowiednikiem angielskiego chav jest ned.

Odpowiedz

mrtom Marzec 11, 2011 o 09:33

Dzięki, a błąd już poprawiłem.

Odpowiedz

Zostaw komentarz

Popularne
Komentarze

    22,02,12 o godz. 13,09 Radek pisze:
    P.S. Fiszki samoróbki nie muszą być formą nauki innych kursów. Wszystko zależy od uczącego się...

    22,02,12 o godz. 13,04 Radek pisze:
    No przecież napisałem, że w samoróbkach umiejscawianie słów w kontekście nie jest żadnym problemem. :O...

    22,02,12 o godz. 11,31 Nutcracker pisze:
    Ależ ja sobie takie fiszki przygotowywałem i wiem jak to wygląda. Natomiast takie fiszki są...

    22,02,12 o godz. 11,12 Colin Fletcher pisze:
    Ja również kiedyś używałem fiszek, tyle że na rewersie była angielska definicja słowa, zamiast jego...

    22,02,12 o godz. 10,13 Radek pisze:
    Pozwolę sobie jeszcze dodać, że przy pomocy komputera robienie fiszek samemu, oprócz przygotowania źródła/bazy, ogranicza...
Unleashed English

Witaj na blogu Unleashed English! Skoro tu się znalazłeś, to na pewno interesuje Cię język angielski. Dobrze się składa -- to także moja pasja. Z wykształcenia jestem anglistą oraz językoznawcą. Opisuję tu różne zagadnienia związane z poprawnym posługiwaniem się angielszczyzną. Znajdziesz tu wiele ciekawostek związanych z gramatyką, słownictwem, wymową, a także wiele innych niezwykle przydatnych informacji. Moim celem jest to, abyś wiedział więcej od innych!

Jeśli jest coś, co Cię nurtuje, sprawia Ci kłopot -- napisz do mnie, a postaram się pomóc. Już nie zabieram Ci czasu -- miłej lektury!