W tym wpisie prezentuję Wam moją subiektywną listę stu najbardziej angielskich, tj. brytyjskich słów i zwrotów. Lista uporządkowana jest alfabetycznie, a każde hasło opatrzyłem wymową w wersji audio. Brakuje Wam czegoś? Czekam na komentarze! Miłej lektury!
1. aggro - zadyma 2. baccy - tytoń 3. barmy - stuknięty 4. bird - panienka 5. bleeding hell! – cholera! 6. bloke - koleś 7. bloody - cholerny 8. bloody hell! – cholera! 9. blow off – pierdzieć 10. bob - szyling 11. bollocks - bzdety 12. bonk - bzykać się 13. boozer - knajpa 14. bugger all – nic 15. bugger off – ulatniać się, spieprzać 16. bum - tyłek, włóczęga, włóczyć się, wysępić 17. Can’t be arsed – (komuś) nie chce się (coś zrobić) 18. Can’t be bovvered – (komuś) nie chce się (coś zrobić) 19. chap - facet 20.chavs = dresiarze 21. cheeky - przemądrzały 22. cheerio - cześć 23. cheers- zdrowie, dzięki 24. cobblers! – bzdura! 25. copper - gliniarz 26. crap - pierdoły (mniej wulgarne niż w USA) 27. daft - głupi 28. dodgy - podejrzany, ryzykowny 29. dosser - obibok 30. fag - fajka, szlug 31. fancy - mieć ochotę, podobać się 32. fanny - cipka 33. filth (the) – psy (o policji) 34. fit - atrakcyjny(a), seksowny(a) 35. Gawd blimey! – O Boże! 36. give us a bell – zadzwoń do mnie (pomimo ‘us’) 37. go to the bog – iść do kibla 38. gob - gęba 39. Gordon Bennett! – O Boże! 40. gutted - wkurzony 41. have a butcher’s – spojrzeć, przyjrzeć się 42. Hiya! – siema! 43. hunky-dory – klawy, fajny 44. I’m easy – obojętne mi to 45. innit- co nie 46. jolly - bardzo 47. knackered - zmęczony, wykończony 48. knob - kutas 49. lad - chłopak, kumpel 50. lot = wszyscy (grupa ludzi) 51. luvvly-jubbly – uroczy 52. mate - kumpel(ka) 53. mental - wariat 54. nice one! – dobra robota! 55. nick - rąbnąć, buchnąć 56. not my cup of tea – to nie dla mnie 57. off one’s trolley – szalony 58. oi! – ej! 59. Old bill – policja 60. on the piss - na najebce 61. pansy - pedzio 62. pants - beznadzieja, gówno 63. pissed - urżnięty 64. pissed off – wkurzony 65. plonker - pacan, tępak 66. posh - elegancki, wytworny (pogardliwe) 67. pussy (puss) – kot, kotek 68. quid - funt 69. randy - napalony 70. round - kolejka (alkoholu w barze) 71. rozzers - gliny 72. rubbish! - bzdura! 73. Scouser - mieszkaniec Liverpoolu 74. shag - rżnąć 75. shambles - bałagan, burdel 76. shite - gówno 77. sod off – odchrzanić się 78. sodding hell! – cholera jasna! 79. ta - dzięki 80. take the piss – śmiać się, mieć polew 81. tara! – narazie! 82. tart - dziwka 83. telly - telewizor 84. the dog’s bollocks – najlepszy 85. the fuzz – gliny 86. toff - osoba z wyższych sfer 87. tosser - palant, onanista 88. twat - cipa, ciul 89. twit - cymbał 90. two bob bits – sraczka 91. uni - uniwersytet, uczelnia 92. up the creek – w opałach 93. wanker - palant, onanista 94. wellies - kalosze 95. willy - siusiak 96. wind up – nabijać się z kogoś, denerwować się 97. wonky - chwiejny, zwichrowany, popsuty 98. Yank - Amerykanin 99. yonks - lata, np.: I haven’t seen you for yonks! 100. You stupid git! – Ty głupi dupku!
Jak by to powiedzieć… nie podoba mi się. Mi też jakby wolniej się wczytuje strona, ale to pewnie wina ogromu nagrań załączonych do tego artykułu. Problemem jest natomiast ciemnoniebieskie tło komentarzy, co utrudnia czytanie.
to może zapytam tak: what makes them sound british? word shape? sounds? meaning? grammar? context? origins? society? chodziło mi własnie o coś takiego… “odczucie” to często szerokie pojecie i… względne :)
do listy dodałabym: prick, dick, fucker, shite, big time, be bouncing, brolly, butty, tea (dinner), smashing, gig, flicks, dude, have/be fun, hot (sexy), yipeee, wahey, woohoo, bummer,
No, po Twoich przykładach widzę, że tak naprawdę wiesz o co mi chodzi ;) A chodzi o to, że są to słowa, których przede wszystkim używa się w Wielkiej Brytanii – np. Amerykanie większością z nich się nie posługują lub mają one u nich zgoła odmienne znaczenie (por. bum, fag lub pussy)
Cheerio uzywane jest praktycznie wszedzie :) Ale tez nie rozumiem, dlaczego akurat te slowa, zwlaszcza, ze wiekszosc z nich jest uzywana nie tylko w UK (np Irlandia).
Gosiu, ja nigdzie nie mówię o UK, bo jeżeli już mamy wchodzić w szczegóły to nie mieszajmy znaczeń “Zjednoczone Królestwo”, “Wielka Brytania” i sam przymiotnik “brytyjski”. Dalej moglibyśmy rozgraniczać “British Islands” od “British Isles”, ale nie bądźmy tacy drobiazgowi, bo tych różnić to sami “wyspiarze” nie rozumieją ;)
no to krakowskim targiem: jest to współczesne słownictwo z UK jak równiez i z Irlandii, tej “własciwiej” oczywiście, Eire :) słowa nie mają administracyjnych granic, pożycza się je i już :)
Hej! Mi brakuje słowa, które używają wszyscy prócz rządu i celebrytów
BROKE – Spłukany ;)
Jestem tutaj pierwszy raz i jestem pod wrażeniem – pierwsze tego jak ciekawą wiedzę tutaj zdobywam, drugie, że strona jest w moim ulubionym kolorze, a trzecie – jestem pełen podziwu dla pracy jaką tutaj wkładasz.
Co jeszcze? Postarałeś się o porządną stronę About – rzadko który blog z moich ulubionych ma tak porządną autoprezentacje swojej osoby – chodź spodziewałem się też wersji po Angielsku z jakimś błędem językowym, który czytelnicy mieliby wychwycić :)
Witaj, dzięki za słówko, ale tych, co są “broke” można spotkać w każdym anglojęzycznym kraju i w ogóle w każdym hehe Cieszę się, że blog Ci się podoba – no i jest ktoś, komu odpowiada wygląd (nowy) strony hehe Gdyby strona “About” posiadała błąd, to bym raczej się skompromitował, ponieważ moi czytelnicy są naprawdę bardzo surowi i muszę mieć się na baczności hehe. Zapraszam do jak najczęstszego odwiedzania blogu i komentowania!
To taki luźny pomysł – spotkałem się z tym na blogach o języku rosyjskim ;)
Każdy nowy pomysł – idea ma swoich przeciwników i zwolenników to tak jak “readersi” – co blog to inni :P
Moi na przykład przyzwyczaili się do literówek robionych na moim SE i niezrozumiałych słów (tzn. telefon je zna, ale niestety w żadnym słowniku ich nie uświadczysz)
A przy okazji gratuluje zmiany skórki – wiem jak trudno ją zmienić – ciągłe obawy – bo userzy się już przyzwyczaili, ta nie ma tego, tamta tamtego, a ta jest fajna, ale będzie wymagała dużej ilości pracy – ja się zabieram za swoją zamianę od października i jakoś nie mogę się przełamać i wybrać jedną konkretną – jedni doradzają, że czarno-białą, inni że pozostawić niebieską, jeszcze inni mówią o czerwonej lub pomarańczowej…
Mrtom, uwielbiam Twoje “naj-listy” słówek, wyrażeń, zwrotów etc. Nie wiem,czy przygotowujesz je w oparciu o własne badania/obserwacje, czy korzystasz z gotowych źródeł, ale jest mi wszystko jedno,szczerze mówiąc. Po prostu ufam Twojemu blogowi.
Pozwolę sobie jeszcze dodać, że przy pomocy komputera robienie fiszek samemu, oprócz przygotowania źródła/bazy, ogranicza...
Unleashed English
Witaj na blogu Unleashed English! Skoro tu się znalazłeś, to na pewno interesuje Cię język angielski. Dobrze się składa -- to także moja pasja. Z wykształcenia jestem anglistą oraz językoznawcą. Opisuję tu różne zagadnienia związane z poprawnym posługiwaniem się angielszczyzną. Znajdziesz tu wiele ciekawostek związanych z gramatyką, słownictwem, wymową, a także wiele innych niezwykle przydatnych informacji. Moim celem jest to, abyś wiedział więcej od innych!
Jeśli jest coś, co Cię nurtuje, sprawia Ci kłopot -- napisz do mnie, a postaram się pomóc. Już nie zabieram Ci czasu -- miłej lektury!
{ 27 komentarzy… przeczytaj poniżej lub zostaw własny }
Mrtom, stary wygląd bloga był lepszy. Mógłbyś go przywrócić? :)
Jest tak źle? ;)
mi troche muli przy ładowaniu się :P
tez wolałam wczesniejszą skórkę
Jak by to powiedzieć… nie podoba mi się. Mi też jakby wolniej się wczytuje strona, ale to pewnie wina ogromu nagrań załączonych do tego artykułu. Problemem jest natomiast ciemnoniebieskie tło komentarzy, co utrudnia czytanie.
W takim układzie pewnie wrócę do starego wyglądu. A ten akurat wpis rzeczywiście ładuje się dłużej z uwagi na dołączone nagrania.
a w jakim konkretnie sensie / ujęciu te slowa są bardziej brytyjskie niż inne pozostałe? :P jakos mi tego sprecyzowania zabrakło w tekscie :)
Chodzi o to, że w moim odczuciu są to słowa, zwroty najbardziej charakterystyczne dla brytyjskiej odmiany angielskiego.
to może zapytam tak:
what makes them sound british?
word shape? sounds? meaning? grammar? context? origins? society?
chodziło mi własnie o coś takiego…
“odczucie” to często szerokie pojecie i… względne :)
do listy dodałabym:
prick, dick, fucker, shite, big time, be bouncing, brolly, butty, tea (dinner), smashing, gig, flicks, dude, have/be fun, hot (sexy), yipeee, wahey, woohoo, bummer,
No, po Twoich przykładach widzę, że tak naprawdę wiesz o co mi chodzi ;) A chodzi o to, że są to słowa, których przede wszystkim używa się w Wielkiej Brytanii – np. Amerykanie większością z nich się nie posługują lub mają one u nich zgoła odmienne znaczenie (por. bum, fag lub pussy)
poprostu współczesny brytyjski slang :) to co mi pierwsze przyszło do głowy.
cheerio? nigdy nie słyszałam, gdzie to jest używane, w którym regionie Anglii?
na pewno na liscie brakuje CHEERS – dzięki :)
przepraszam, nie zauważyłam cheers na liście.
Cheerio uzywane jest praktycznie wszedzie :) Ale tez nie rozumiem, dlaczego akurat te slowa, zwlaszcza, ze wiekszosc z nich jest uzywana nie tylko w UK (np Irlandia).
Gosiu, ja nigdzie nie mówię o UK, bo jeżeli już mamy wchodzić w szczegóły to nie mieszajmy znaczeń “Zjednoczone Królestwo”, “Wielka Brytania” i sam przymiotnik “brytyjski”. Dalej moglibyśmy rozgraniczać “British Islands” od “British Isles”, ale nie bądźmy tacy drobiazgowi, bo tych różnić to sami “wyspiarze” nie rozumieją ;)
no to krakowskim targiem:
jest to współczesne słownictwo z UK jak równiez i z Irlandii, tej “własciwiej” oczywiście, Eire :)
słowa nie mają administracyjnych granic, pożycza się je i już :)
bardzo słusznie :)
Hej!
Mi brakuje słowa, które używają wszyscy prócz rządu i celebrytów
BROKE – Spłukany ;)
Jestem tutaj pierwszy raz i jestem pod wrażeniem – pierwsze tego jak ciekawą wiedzę tutaj zdobywam, drugie, że strona jest w moim ulubionym kolorze, a trzecie – jestem pełen podziwu dla pracy jaką tutaj wkładasz.
Co jeszcze?
Postarałeś się o porządną stronę About – rzadko który blog z moich ulubionych ma tak porządną autoprezentacje swojej osoby – chodź spodziewałem się też wersji po Angielsku z jakimś błędem językowym, który czytelnicy mieliby wychwycić :)
Witaj, dzięki za słówko, ale tych, co są “broke” można spotkać w każdym anglojęzycznym kraju i w ogóle w każdym hehe
Cieszę się, że blog Ci się podoba – no i jest ktoś, komu odpowiada wygląd (nowy) strony hehe
Gdyby strona “About” posiadała błąd, to bym raczej się skompromitował, ponieważ moi czytelnicy są naprawdę bardzo surowi i muszę mieć się na baczności hehe. Zapraszam do jak najczęstszego odwiedzania blogu i komentowania!
To taki luźny pomysł – spotkałem się z tym na blogach o języku rosyjskim ;)
Każdy nowy pomysł – idea ma swoich przeciwników i zwolenników to tak jak “readersi” – co blog to inni :P
Moi na przykład przyzwyczaili się do literówek robionych na moim SE i niezrozumiałych słów (tzn. telefon je zna, ale niestety w żadnym słowniku ich nie uświadczysz)
A przy okazji gratuluje zmiany skórki – wiem jak trudno ją zmienić – ciągłe obawy – bo userzy się już przyzwyczaili, ta nie ma tego, tamta tamtego, a ta jest fajna, ale będzie wymagała dużej ilości pracy – ja się zabieram za swoją zamianę od października i jakoś nie mogę się przełamać i wybrać jedną konkretną – jedni doradzają, że czarno-białą, inni że pozostawić niebieską, jeszcze inni mówią o czerwonej lub pomarańczowej…
czy mógłbyś zrobić też taką listę tyle tylko że z amerykańskim angielskim??? (a może już taka była)
planuję takową – także australijską i coś jeszcze może :)
Kapitalny pomysł! Czekam z niecierpliwością!
Mrtom, uwielbiam Twoje “naj-listy” słówek, wyrażeń, zwrotów etc.
Nie wiem,czy przygotowujesz je w oparciu o własne badania/obserwacje, czy korzystasz z gotowych źródeł, ale jest mi wszystko jedno,szczerze mówiąc. Po prostu ufam Twojemu blogowi.
Pozdrawiam serdecznie!
Miło mi, a listy przygotowuję w oparciu o własne obserwacje, doświadczenie.
Dzisiaj odkryłem tą stronę. Jest genialna!!
Zakradł się chyba mały błąd. Powinno być chav – dresiarz. Chavs to liczba mnoga.
Dla ciekawości dodam, że szkockim odpowiednikiem angielskiego chav jest ned.
Dzięki, a błąd już poprawiłem.